Wycena operacyjna aktywów
Nie robimy tylko wyceny na papierze. Sprawdzamy realną wartość maszyn, aut, zapasów magazynowych i baz klientów. Dzięki temu podział jest sprawiedliwy, a żaden ze wspólników nie czuje się oszukany przy rozliczeniu.
Liczby nie mają emocji podczas podziału majątku
Rozstanie wspólników po 7 czy 11 latach wspólnej pracy to trudny moment. Najwięcej konfliktów wybucha przy próbie ustalenia, ile tak naprawdę warta jest firma. Księgowy widzi liczby w tabelkach, ale one często mijają się z rzeczywistością rynkową. My wchodzimy do biura i magazynu, żeby sprawdzić fakty. Biznes musi działać dalej, dlatego nasza wycena skupia się na tym, co firma realnie posiada i ile to jest warte w gotówce tutaj i teraz. Od 2016 roku przeprowadziliśmy 84 takie audyty, które pozwoliły uniknąć spraw w sądzie.
Realna wartość maszyn i floty samochodowej
Nie oceniamy sprzętu po dacie zakupu. Maszyna kupiona w marcu 2019 roku może być w doskonałym stanie albo kompletnie wyeksploatowana. Nasi specjaliści sprawdzają stan techniczny 12 kluczowych urządzeń lub całej floty aut dostawczych. Porównujemy te dane z cenami u 4 niezależnych dostawców używanego sprzętu. Dzięki temu wspólnicy dostają raport, który pokazuje realną cenę rynkową, a nie tylko wartość po amortyzacji. W jednej z firm transportowych w Warszawie skorygowaliśmy wycenę 8 pojazdów o 42 300 zł, co pozwoliło na uczciwy podział środków w ciągu 14 dni.
Audyt zapasów magazynowych i towarów
Magazyn to często zamrożone pieniądze, o które wspólnicy kłócą się najgłośniej. Sprawdzamy towar pod kątem jego rotacji. Jeśli 32% zapasów leży na półkach od ponad 2 lat, nie mogą być wycenione jak nowe produkty. Robimy wyrywkową inwentaryzację i oceniamy szansę na szybką sprzedaż. W małej hurtowni budowlanej nasze podejście pozwoliło wydzielić martwe zapasy o wartości 18 700 zł. Wspólnicy ustalili, że jedna osoba bierze towar, a druga ekwiwalent w gotówce. Czysty stół i czyste konto to podstawa, żeby rozejść się bez wzajemnych pretensji.
Wycena portfela klientów i kontraktów
Baza klientów to nie jest tylko lista numerów telefonów w Excelu. To realny majątek, który generuje przychód. Analizujemy 156 ostatnich faktur, aby sprawdzić, którzy odbiorcy są stali, a którzy kupili coś tylko raz. Patrzymy na terminy płatności i rentowność poszczególnych zleceń. Jeśli 47% obrotu generuje jeden kontrahent, ryzyko jest wyższe i wartość bazy musi to uwzględniać. Taka analiza pozwala sprawiedliwie podzielić rynek między odchodzących wspólników, tak aby każdy miał szansę na dalszy rozwój bez palenia mostów.
Raport gotowy w 9 dni roboczych
Szybkość działania ma znaczenie, bo niepewność niszczy firmę od środka. Nasz 5-osobowy zespół przygotowuje pełną dokumentację zazwyczaj w 9 dni roboczych od dostarczenia dokumentów źródłowych. Nie używamy trudnego żargonu. Dostajecie konkretną kwotę i argumenty, które ją uzasadniają. To ucina domysły i pozwala usiąść do rozmów o finalnym rozliczeniu. P.S. Często zdarza się, że po naszym raporcie wspólnicy dogadują się w jedno popołudnie, bo liczby przestają być przedmiotem sporu.